SS-Untersturmführer Gerardus Mooyman | Die Freiwilligen

SS-Untersturmführer Gerardus Mooyman



„Odbieram wszystko to, co przeżyłem podczas niemieckiego panowania w Europie, jako wielką osobistą tragedię. Jako młody zwolennik narodowego socjalizmu i bojownik o jego ideały doszedłem wkrótce do wniosku, że narażałem swe życie i cierpiałem za złą sprawę. W dalszym ciągu przechodzą mnie ciarki na myśl o niewyobrażalnych cierpieniach, jakie Naziści zgotowali Żydom oraz o setkom tysięcy moich rodaków, za które jako były członek Waffen-SS czuję się odpowiedzialny.”

Gerardus Mooyman - fragment wywiadu rok 1967



Gerardus Mooyman urodził się 23 września 1923 roku w Apeldoom w Holandii. Wychował się w rodzinie nastawionej proniemiecko, jego ojciec prowadził mały sklepik, a jego biznes bardzo ucierpiał w dobie kryzysu szalejącego w Europie po pierwszej wojnie światowej. Te wydarzenia skłoniły ojca Gerardusa do wstąpienia w szeregi NSB (Nationaal-Socialistische Beweging) narodowosocjalistycznej organizacji holenderskiej w nadziei na poprawę sytuacji materialnej.
Młody Mooyman dorastał wśród opowieści o wspaniałych zwycięstwach Führera i nazistowskich Niemiec w Europie. Ojciec pragnął, by jego syn kontynuował prowadzenie jest firmy, ale młody Mooyman marzył o karierze wojskowej.

19 letni Mooyman w kwietniu 1941 roku zgłosił się na ochotnika do Waffen-SS, został przyjęty i przydzielony do nowoformującego się Ochotniczego SS Standarte “Nordwest”. Niedługo później pod napływem znacznej ilości ochotników ( w znacznej mierze członków NSB ) jednostka została przekształcona w Ochotniczy Legion SS “Niderlande” i osiągnęła wielkość wzmocnionego batalionu, posiadającego 5 kompanii zmotoryzowanych. Podstawowe szkolenie Mooyman odbył w Hamburgu, a następnie wraz se swoją jednostką został przeniesiony do Prus Wschodnich gdzie w miejscowości Arys (Orzesz) odbył dodatkowe szkolenia, trafił do obsługi dział przeciwpancernych.

Legion “Niderlande” w styczniu 1942 roku został skierowany na front Leningradzki w rejonie rzeki Wołchow, gdzie jednostka brała udział w walkach mających przeszkodzić Sowietom w utworzeniu przyczółka, przeprowadziła tam też kilka kontrataków. 10 lutego 1942 roku Sowieci przeprowadzili dużą ofensywę, której celem było przebicie się do Leningradu i uwolnienie go z okrążenia, w którym znalazł się od 8 września 1941 roku. Legion brał udział w walkach do kwietnia 1943 roku.

Podczas kolejnej sowieckiej ofensywy w styczniu 1943 roku SS-Sturmmann Mooyman zniszczył 4 sowieckie T-34 zatrzymując natarcie nieprzyjaciela. W nagrodę został awansowany do stopnia SS-Rottenführera. Niedługo potem podczas kolejnego ataku w lutym 1943 roku Mooyman zniszczył kolejne 7 czołgów T-34. W trakcie walki zginął dowódca jego działonu uzbrojonego w armaty francuskiej produkcji PaK 97/38 i Mooyman zastąpił go. Do wieczora na pobojowisku płonęło kolejne 6 nieprzyjacielskich czołgów.


Za swoje dokonania w boju SS-Rttf. Gerardus Mooyman został odznaczony Krzyżem Rycerskim, tym samym został pierwszym "nie-niemcem" nagrodzonym tym zaszczytnym odznaczeniem. Nazistowska propaganda dogłębnie wykorzystała jego sukcesy, publikowano z nim wywiady, a Reichsführer Heinrich Himmler osobiście złożył mu gratulacje.

W wywiadzie którego udzielił w 1967 roku powiedział :

„Wielu moich towarzyszy broni i przełożonych uznawało mnie za nieustraszonego, tymczasem podczas każdego ataku strasznie bałem się śmierci. Bałem się zginąć ale większe przerażenie wzbudzała we mnie wizja dostania się w ręce Rosjan. Każdy wyczyn którego dokonałem zawdzięczam dużemu szczęściu. Podczas kampanii Rosyjskiej zniszczyłem łącznie 23 czołgi nieprzyjaciela, część z nich przy użyciu granatnika Panzerfaust. Moim towarzysze mieli mnie za bohatera. Podczas jednego natarcia zaatakowało nas 60 rosyjskich czołgów , mój dowódca powiedział – spokojnie, Mooyman zajmie się nimi. W dalszym ciągu irytuje mnie jak naziści wykorzystali mnie, jako obiekt propagandowy. Kiedy burmistrz Wassenaar (miasteczko w południowej Holandii) chciał nazwać plac moim imieniem – odmówiłem, gdyż wielu takich samych żołnierzy jak ja zginęło, będąc równie odważnymi.”



Latem 1943 roku Mooyman został skierowany na kurs podoficerski w Radolfszell, który z powodzeniem ukończył w sierpniu 1943 roku. Następnie skierowano go na kurs oficerski w SS Junker Schule „Tolz” (kurs numer 11) który trwał do wiosny 1944 roku. Po ukończeniu kursu Mooyman otrzymał stopień SS-Standarten Oberjunkra i został skierowany na front na odcinku Narwy. 21 czerwca 1944 roku został awansowany do stopnia SS-Untersturmführera.

4 maja 1945 roku Mooyman dostał się do amerykańskiej niewoli i został osadzony w tymczasowym obozie jenieckim z którego po kilku dniach udało mu się uciec. Ukrywał się przez prawie rok, ale szczęście opuściło go w marcu 1946 roku, kiedy został aresztowany. Podczas transportu więźniów do Scheveningen (jedna z dzielnic Hagi) udało mu się ponownie uciec, jednak znowu ujęto go w sierpniu 1946 roku.

W październiku 1947 roku Mooyman został osądzony i skazany na 6 lat więzienia za kolaborację oraz przynależność do Waffen-SS, jednak w więzieniu przesiedział niecałe 3 lata po czym został zwolniony. Przeprowadził się do Hoogkerk gdzie prowadził firmę w branży papierniczej. Był też prezesem jednego z lokalnych klubów piłkarskich. Ożenił się i miał jedną córkę.

W 1967 roku udzielił obszernego wywiadu gazecie Revue którego fragmenty zamieszczono powyżej.

Gerardus Mooyman zginął w wypadku samochodowym 21 czerwca 1987 roku.



Opracowanie: Krzysztof Hartung
Na podstawie Siegrunen Magazine autorstwa Richarda Landwehra.



SRH Die Freiwilligen jest grupą apolityczną. Symbole znajdujące się na stronie nie odzwierciedlają poglądów członków Stowarzyszenia, ani nie mają służyć propagowaniu jakichkolwiek ideologii totalitarnych.

Wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością SRH Die Freiwilligen i nie mogą być wykorzystywane bez zgody Stowarzyszenia.

uwaga